Niedotyk

dałeś mi niedotyk
dałeś mi niesłowo
znów wystąpi co noc
nieoddech miarowo

znów wystąpi co noc
smak niesmutku słony
dałeś mi niedotyk
bardzo dopieszczony

dałeś mi niedotyk
jak się usta daje
szybko i namiętnie
niechlujnie nietrwale

ten niepocałunek
po tym niespacerze
śni mi się niezmiennie
w nieświęta w niedziele

dałeś mi niedotyk
dałeś niespojrzenie
dałeś nieraj w raju
w nieniebieskim niebie

Twoją nieobecność
leczę niewyspaniem
moja niecierpliwość
czeka na nazwanie

moja niecierpliwość
z Twym nieszeptem w bramie
tworzy niepogodę
i nieserce łamie

ofiaruj mi nieczas
czas na nierozmowe
by moje nieserce
było znowu zdrowe

 

Posłuchaj jak czytam:

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.